Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pojebane sny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pojebane sny. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 czerwca 2011

She's a monster, beautiful monster

`pozwólcie jej żyć marzeniami, każdy ma prawo zmarnować sobie zycie

Ne-yo - Beuatiful Monster 

      Kolejny dzien na chacie. Jebana migrena. Kurwa serio jej nienawidzę, do szału już mnie doprowadza. Ale spoko. Oleje ją. Nie popsuje mi humoru.
       Za 4h ostatnia próba do bierzmowania. Jutro spowiedź, a w czwartek bierzmowanie. Kurde na razie jestem pewna tylko jakie buty ubiore. Nie mam zielonego pojęcia co z reszta. Czy ubrac leginsy czy spodnie w które się praktycznie nie mieszczę. Czy ubrać bluzkę na na ramkach czy białą koszulę. Czy brać marynarkę w której się ugotuje czy brać mamy narzutkę. Chuj wie.
      Ogarnęłam dzisiaj ogólnie moje ciuchy. Masakra. Jak ja tego nie lubie. Serio. Jak mam sprzątac, to aż mi sie od razu chce jeść, nagle coś ciekawego leci w tv, co tam jeszcze, o do kibelka muszę. Hhaha normalnie lol mnie hahahha.
      Ja pierdole ale mi wczoraj odpierdalało po reddsie malinowym haha. Takiego dyma miałam, że aż wstyd się przyznać, ogólnie przynajmniej nie wiem kiedy usnęłam. Sorry Mystery's za to na gg. Musiałaś mieć niezłą polewkę.
      O musze do siorki napisać żeby wysłała mi zdjęcie szyszki i zarośli które wczoraj robiłam z nudów. Jak je usunęła to ją ubije, bo te z szyszką chce wykorzystać do szablonu :P
      Dobra idę pogladać se Fineasza i Ferba :P Paaa.

czwartek, 31 marca 2011

Too cold for you to keep her Too hot for you to leave her Who's that chick?

`czerpała siłę z nielegalnego zakochania.

Rihanna ft. David Guetta- Who's that chick?


   Dawno mnie tu nie było :D:D, ale come back. Zacieszacie no nie? Hahah wiem, że zacieszacie. Luzik :P Ja już normalnie tak znam moich czytelników, że masakra. Normalnie jesteście dla mnie jak grzanki. <3 Hahah. Znowu chyba zaczyna mi walić na łeb. Jak to nasza zacna kumpla mówi" Wali mnie Justin Głupota" I jak to ma w zwyczaju mawiać Kuba "Lol" Hahahaha.
   Normalnie musze wam opowiedzieć, co mi się śniło dwa dni temu. Hhahahaha. Pobiło nawet mój sen z chińskim elektrykiem, który sfajczył mi moją rószoffą prostownicę. Hhaha. Śnił mi się Kondzio Mystery's. Poszłam do niego, żeby go wypytać o Mystery's no i on z dwoma kumplami siedział se na parapecie w kiblu. Fajny był ogólnie kibel, bo cały czerwony :D No i jeden jego kumpel mi zlazł, a drugi zleciał, bo Kondzio mi się posunął. Hhaha. Potem zaczęłam se z nim gadać, i tak go objęłam jedną ręką jak kumpla. No i zaczęłam mu wyciągać kapselki od tymbarka z koszuli od szkolnego mundurka i wyliśmy się razem z napisów. Hahah. Nigdy więcej Bartka Wrony przed snem haha. A dzisiaj było mega. Siedzimy se przed klasą od religii, a oni zaraz koło nas od sztuki. I Kondzio się drze do tego kolesia do mi zlazł z tego parapetu. "Koś*****ki, Koś*****ki daj mi kapsel" Hahahaha. No myślałam, że yebne. Ogólnie dzień po tym śnie jak mi w szkole prądem pierdolnął, to aż ślad miałam. Rzucają się na mnie z ręcami i nogami hahah.
    Po osiemnastce i roczku gitesowo. Nawet kaca nie miałam hahaha. Zdziwiłam się, ale no luz. :P Nie narzekam.
   Moja kochana pogodzia się dzisiaj popsuła. A tak ładnie było. A teraz co? Pada ;( Nie pierdolniem się na ławeczkę. Hahah. Uwielbiam ten przystanek :P Nie dość, że blisko domu, to jeszcze jest tam tak mega. Tylko chujowo jak ci ktoś tam przyjdzie.
   Chodzi mi dzisiaj po głowie Who's that chick Rihanny. Fajna jest :D:D "Zbyt zimna by ją zatrzymać, zbyt gorąca by dać jej odejść" Normalnie istna ja hahahhaa. Nie no żart oczywiście :P Wspominałam, że psychotropy przestały działać? Hhaha.
   Oko słodziaki kończę na dzisiaj. Napiszę do was jutroo <3;*
Paaaaa xoxo

piątek, 11 marca 2011

My shadows are the only one that walks beside me

`Pieprzony debil- mówi rozum. Pieprzony ideał- mówi serce.

Green Day- Boulevard of broken dreams


Aleeee nuuudy. Masakra. Weźcie ode mnie te chujowe kolorowe, słodkie chrupki. Hahaha. Nie śmiać się babcia mi je kupiła, a bym se zjadła Laysy Strongi o smaku Chilli i napiła się pepsi. Mmmm. We wtorcio wypłata. Trzeba się będzie skoknąc c'nie Mystery's? :D:D Dobrze godom? hahahha.
   Wiesz Mystery's , że zarażasz mnie Green Dayem? Normalnie dzisiaj słucham ciągle Bul coś tam of broken dreams :D:D Zajebista jest :D:D I tak właśnie jak dzisiaj szłam od siory, z słuchawkami w uszach i tą właśnie piosenką na całą głośność i czułam zapach lasu i widziałam zachodzące słońce. Poczułam, że nic więcej od życia nie chcę. Było tak zajebiście. O i wpadł mi do głowy pewien pomysł, ale to napisze ci potem na priva (czyt. gygy)
Ogólnie to uwielbiam las wiecie? Nawet miałam kiedyś nick Forest_girl, ale potem zmianiłam na Strawberry_coke, bo siedziałyśmy se kiedyś z Mystery's u Mystery's i w szklanke po kompocie truskawkowym  nalała coli. Ogólnie to tam miałam jeszcze truskawke, więc ta truskawa pływała se w tej koli i tak powstał nick Truskawkowa Cola.  Hhahaha wiem, bardzo ciekawa historyja, ale chuj z tym. Trzeba powiedzieć co skąd nie?
   Nareszcie weekend. Boziu jak ja zacieszam na samą myśl o tym, że będę mogła dzisiaj spokojnie zasnąc nie martwiąc się tym , że rano trzeba wstać, że znowu się spóźnie 5 min na pierwszą lekcje. Uwielbiam te demo wakacje :D:D
  Jutro miałyśmy z dziewczynami wbić do kumpelki, ale ide do siorki więc spotykamy się chyba w następną sobote. Hahahah. w ta samą, co jedziemy na dni otwarte do pewnej szkoły hahahahha. Żadna z nas sie tam nie wybiera na dalsza edukację, ale co tam. Dla zwału można jechać :P
  Coś czuje, że będę musiała odwiedzić w najbliższej przyszłości dentyste, bo mnie cos zęby bolą, kuchnie, bo mi się pić chce i łazienke, bo mi  się siku chce hahahahah.
  Ale miałąm dzisiaj zjebany sen hahahahahaha. Njapier w mi się śniło, że wchodze do szkoły razem z Mystery's i widze bijących się debili z Arona Stona. Tych co zawsze grali z Charliem. Tych od śima haha. Zapomniałam jak im było, no i potem się przebudziłam na 1 min i znowu usnęłam. Sen mi się dokończył. No więc stoje se już bez Myster i podchodzi do mnie taki niski David Lambert z aparatem na zęby i zachwile patrzea tam biegnie Pierre z Simple plan z kamęra w ręce tak jak w teledysku I'm just a kid i przypierdala w ściane. Hahahaha. A to wszystko podchasz 20 min snu. Lol.
Twilight w tv leci, ale nie chce mi się już tego oglądać. Mam włączone na tvn, ale nie oglądam. Znudziło mi się troche. Książka jeszcze jest spoko, ale film taki se. Ale i tak do kina na 4 cz part 1 pojade i na part 2 też :P A jakie mam fajne wspomnienia z dniem 1 lipca kiedy to z Mystery's pojechałyśmy na Zaćmienie. Film ogólnie mnie zawiódł, bo myślałam, że będzie lepszy, ale po filmie było the best aczkolwiek 4 godzinna wędrówka 11 kilosów hahahaha. Nogi nam opadały, ale było fajnie. Trzeba będzie to powtórzyć 1 lipca.
  Jutro Jeydon wstawi swojego nowego songa. Łuuuhuuu. Już się normalnie doczekac nie moge. Wstawiaj to człekuu szybciej. I ogólnie na e-maile od fanów się odpisuje. Hahahahha. Normalnie coż za brak kultury. Lol. Dobra kończę, bo zaczyna mi za bardzo walić na łeb i tak ogólnie to chyba moja najdłuższa notka. Nawet na onecie takiej długiej nie dałam. Cuuud.
Dobra do jutra ziomki.
LOOOVEE <3
Hahahaha.
Lol.

niedziela, 27 lutego 2011

So raise your glass

`To idź do niego. Powiedz, że go kochasz, że chcesz mu rodzić dzieci i szykować chleb z salcesonem do roboty.

Pink- Raise your glass 

Wreszcie w domciu ^^ Wiojcie ludziska :P  Co tam ? :P Ja niee chce jutro do szkoły. Help me!!
  Dowiedziałam się dzisiaj z dailybootha, że jestem " "female bieber" miło nie? Ja serio ludzi nieraz nie rozumiem. Przecież bieber nie ma z tyłu długich włosów a już na pewno nie ma kolczyka w wardze. A głos nawet po mutacji ma wyższy niz ja haha.Może i się maluje, ale poza tym nic nas nie łączy. A tak swoją drogą to, to było obraźliwe.
  A wiecie skąd w dzisiejszej notce właśnie ta piosenka pink? Otóż przypomniało mi się jak zacna Mystery's podczas tej piosenki kiedy piłam cole przyjebała swoją szklanką w moją a ja się zachłysnęłam i cola poszła mi nosem. Takie pomysły ma tylko Mystery's child.
  Jaki miałam dzisiaj pojebany sen. Najpierw jechałam na jakimś elektrycznym rowerze i podjechałam pod moją chate i stało tam dwóch dresów z takimi dużymi pasami. A na dodatek jeden wyglądał jak pudzian. Potem weszłam do chaty i zadzwonił do mnie mój były prawie chłopak. Najlepsze, że wyglądał jak Jeydon i miał taki głos. Ja odbieram a on do mnie rozpaczonym głosem "no musisz" a ja się pytam co musze a ten " no wrócić do mnie" no to zaczełam sie zastanawiać i wyszłam do łazienki żeby mu powiedzieć, że wrócę do niego ale tam zobaczyłam kawałek sfajczonej podłogi i kopcą się moją różową prostownice. Jak się potem okazało, to przyszedł jakis chiński elektryk i pojebał coś z prądem i spalił mi prostownice więc się rozłączyłam z Jeydonem i zaczęłam się wydzierac, że kto pozwolił dotykać moją prostownice temu jebanemu elektrykowi. No i się obudziłam i w końcu nie powiedziałam Jeydonkowi, że oczywiście, że do niego wracam. Hahaha ale skąd mi się wziął ten chiński elektryk? To ja nie mam pojęcia.
Dobra kończe, bo dzisiaj bede se mogła w końcu obejrzeć Aarona Stona :D:D Do jutra :P <3