-Boże jak ja go kocham.!
-Przecież ty go nawet nie widziałaś.
-A ty kurwa Biebera widziałaś?!
Simple Plan- You suck at love
Nie ma to jak dodać status na fejsbuka, że jest się przeziębionym i ktoś ci naciska lubie to. Fajnie wiedzieć:D Ogólnie spierdoliło mi gdzieś Nie lubie z fb. Wkurw. Aha, chuda szmato od wf więcej nie ide na dwór. Chuj mogą nawet chłopacy być. Nie pójde.
Jutro ogólnie w południe do lidla i potem nocka u Justy. Będzie moc i hardcore. Jestem pewna. Nie chce mi się już pisać dokładnie o co chodzi, bo notka opisująca z przed roku jest w archiwum.
Fajny sen dzisiaj miałam :D:D Taa bardzo fajny. O i jak zajebiście jeździć autobusem w czwartek i piątek :D Ciasiooooo ;* Oby częściej :P
Idę się kompać, bo mam ciepłą wodę :D I ogólnie to nie mam pojęcie co tu dalej pisać haha. Zapewne przez następny tydzień też nie będzie zbyt długich notek, bo mama będzie na chacie a jak ona jest, to nigdy nie mogę spokojnie popisać.
Paaaaa ;*
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faceci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą faceci. Pokaż wszystkie posty
piątek, 16 września 2011
poniedziałek, 9 maja 2011
I'm not nobody's fool If you wanna bring me down Go ahead and try
`w twoich oczach kryje się cały mój świat <3
Avril Lavigne- Nobody's fool
No i zmieniłam wkońcu cos na tym blogu. Motyw jedzenia hahaha. Luubie jeść :D I to niestety po mnie widać ;P Kij z tym. Kiedys tam się zrzuci. Nie nie jest aż tak tragicznie.
Znowu jestem sama z moim wrogiem. Czyli moja babcią. Serio szmaty nie nawidze, jest starym pukwem. A ostatnio już przesadza. Wbija mi sie do pokoju i mi grzebie i jeszcze miałam ostatnio bałagan jak mojej mamy nie było, to mi kurwa zdjęcia porobiła, że miałam nieposprzątane. Jak się dowiedziałam, to normalnie myslałam, że jej jebne. Panie Boże daj mi do niej cierpliwosć, bo jak mi dasz siłę, to ją szmate zajebie. Serio, bo nie da się z takim czymś wytrzymać.
Siedze sobie dzisiaj z Mystery's na targowicy, a tam podchodzi do nas taki mój sąsiad. Dwa lata starszy, wysoki i gruby. I zaczyna z nami gadkę. Mystery's się spięła i siedziała cicho a ja tam coś z nim zaczełam gadac, a on, że sie z kolegami założył. Myślałam, że wyjebie mu. Nie lubie takiego czegoś. Jestem wyluzowana i tolerancyjna, ale to juz przesada. Tak więc spławiłam go. On poszedł do kumpli a ci z niego wycie i słyszymy tekst no to przegrałeś zakład. Może jeszcze jakby to był jakiś fajny kolo, to bym mu pomogła, ale nigdy go jakos nie lubiłam, tak więc mądra Straw go wkopała :D:D Tak trzymać :P
Nie było mnie na dwóch dzisiajeszych wuefach bo jechałam do neurologa. Zrobili mi jakieś zjebane badanie głowy i potem miałam w połowie włosy mokre, bo podłączyli mnie do jakiś kabelków no a najpierw załozyli mi na łeb takie żyłki gumowe i metalowe blaszki jakieś co się w wodzie moczyły i takie mokre mi na kłaki hahaha. A najlepsze, że widziałam potem jak już siedziałąm na przystanku i do chaty jechałam kolesia co go Mystery's widziała 1 listopada. Jest mega podobny go jej Kondzia i tak samo się gałami patrzy. Ale normalnie jakbym Srondzia widziała tylko wyższego i z dłuzszymi włosami. Znowu był ubrany na czarno. Dziwny był.
Dobra koncze, bo spac mi sie chce. Paaa.
Avril Lavigne- Nobody's fool
No i zmieniłam wkońcu cos na tym blogu. Motyw jedzenia hahaha. Luubie jeść :D I to niestety po mnie widać ;P Kij z tym. Kiedys tam się zrzuci. Nie nie jest aż tak tragicznie.
Znowu jestem sama z moim wrogiem. Czyli moja babcią. Serio szmaty nie nawidze, jest starym pukwem. A ostatnio już przesadza. Wbija mi sie do pokoju i mi grzebie i jeszcze miałam ostatnio bałagan jak mojej mamy nie było, to mi kurwa zdjęcia porobiła, że miałam nieposprzątane. Jak się dowiedziałam, to normalnie myslałam, że jej jebne. Panie Boże daj mi do niej cierpliwosć, bo jak mi dasz siłę, to ją szmate zajebie. Serio, bo nie da się z takim czymś wytrzymać.
Siedze sobie dzisiaj z Mystery's na targowicy, a tam podchodzi do nas taki mój sąsiad. Dwa lata starszy, wysoki i gruby. I zaczyna z nami gadkę. Mystery's się spięła i siedziała cicho a ja tam coś z nim zaczełam gadac, a on, że sie z kolegami założył. Myślałam, że wyjebie mu. Nie lubie takiego czegoś. Jestem wyluzowana i tolerancyjna, ale to juz przesada. Tak więc spławiłam go. On poszedł do kumpli a ci z niego wycie i słyszymy tekst no to przegrałeś zakład. Może jeszcze jakby to był jakiś fajny kolo, to bym mu pomogła, ale nigdy go jakos nie lubiłam, tak więc mądra Straw go wkopała :D:D Tak trzymać :P
Nie było mnie na dwóch dzisiajeszych wuefach bo jechałam do neurologa. Zrobili mi jakieś zjebane badanie głowy i potem miałam w połowie włosy mokre, bo podłączyli mnie do jakiś kabelków no a najpierw załozyli mi na łeb takie żyłki gumowe i metalowe blaszki jakieś co się w wodzie moczyły i takie mokre mi na kłaki hahaha. A najlepsze, że widziałam potem jak już siedziałąm na przystanku i do chaty jechałam kolesia co go Mystery's widziała 1 listopada. Jest mega podobny go jej Kondzia i tak samo się gałami patrzy. Ale normalnie jakbym Srondzia widziała tylko wyższego i z dłuzszymi włosami. Znowu był ubrany na czarno. Dziwny był.
Dobra koncze, bo spac mi sie chce. Paaa.
Etykiety:
ciepło,
faceci,
idioci,
jedzenie,
klon srondzia,
neurolog,
nuda,
pojebana płeć,
Strawberry_coke,
szkoła,
szmata,
szydera,
wiosna,
wkopanie,
wróg,
zakład
Subskrybuj:
Posty (Atom)